miałam zrobić. ale jakoś średnio wyszło...
ludzie mają większe grzechy niż moje. ale może żałują za nie, bardziej niż ja...

z nudów zrobiłam szybki rachunek tego, co sprawia mi przyjemność. lista wcale nie taka długa. choć pewnie brakło wielu rzeczy. wielu, wielu, wielu...
niemniej jednak, uwielbiam:
- czekoladę. mleczną. bez rodzynków
- dobre książki
- dostawać kwiaty. z okazji bez okazji
- eksperymenty kulinarne
- herbatki owocowe
- jeździć samochodem
- jabłkowo - miętowe tymbarki
- kino. na małym i dużym ekranie
- krainę dźwięków. zawsze i wszędzie /czyt. mp4/
- ludzi, którzy są zawsze, kiedy ich najbardziej potrzebuję
- podróże dookoła i na koniec świata. nawet te wirtualne
- robić zdjęcia
- scrabble. oczywiście w dobrym towarzystwie :-)
- solo gitarowe. kiedy nikt nie słyszy...
- spać
- stać pod wiaduktem, kiedy jedzie pociąg
- wino. białe, czerwone. najbardziej różowe.
- wiosnę
- zachody słońca
- zakopane
- żelki
- ...
Name:


Komentarze: