|
wstałam bladym świtem. służbowo pospacerowałam. wypiłam trzy kawy. naprawiłam drukarkę. podrukowałam. poszłam na słonko. zgubiłam dokumenty. odnalazłam dokumenty. wystawa. lody... a.: zróbmy coś spontanicznego! ja: hm... ale co? a.: chodźmy do kina! ja: ale spontan... poszłyśmy do tego kina. na 'nie kłam kochanie', bo tylko to grali. najszybsza w świecie recenzja: a.: film był debeściarski, prawda? :D ja: koleś był debilem... a.: chyba nie powinnaś tego jednak oglądać, bo źle na ciebie podziałało. ostatecznie znienawidziłaś męski ród :] ja: koleś był debilem... a.: ale za to jaki słodkim :P ;P :P Name: Komentarze: |