|
- dzień dobry. czy państwo nie spożywają żadnego alkoholu...? matko kochana. a miałam taką straszną ochotę powiedzieć panu strażnikowi miejskiemu, że właśnie zdążył się spóźnić... :-) no ale po co robić sobie dodatkowe problemy... a swoją drogą. całe wakacje chilloutowaliśmy w plenerze i ani razu nikt nas nigdy o nic nie zapytał, ba nawet nie zatrzymał, o wylegitymowaniu nie wspomnę. a dzisiaj grzecznie sobie siedzimy na murach i tu nagle... ale pan miał dziwną minę. nie wątpię, że od razu skapnął się z kim gada... hihi więcej takich milusich popołudni... Name: Komentarze: |