całe życie w szpilkach na książce telefonicznej...?

o nie. na książce to może jeszcze.
niekoniecznie telefonicznej.
ale chodzenie w butach na obcasach zdecydowanie
przekracza zakres moich kompetencji...

pointa dzisiejszego dnia:
uwielbiam swoje najwygodniejsze na świecie rbk :-)
Name:


Komentarze: