|
szok. nie mogę uwierzyć. po prostu nie nie mogę uwierzyć... chciałabym pomóc, chciałabym coś zrobić. i nie mogę. nie mam magicznej różdżki, która wszystko naprawi, wszystko poukłada. niestety... chciałabym zrozumieć. i chyba nie jestem w stanie. mój mały nieogarnięty świat nie może przyjąć do wiadomości pewnych rzeczy. nie. nawet nie nie może. on nie chce... cholerne poczucie bezsilnej bezradności.... Name: Komentarze: 14.04.2008 :: 21:13 :: 83.144.101.21 |